Strona główna » Wiadomości » Wiadomości

Noc Kupały w Polonii Saratowa: gdy tradycja ożywa

Dwudziestego trzeciego czerwca 2026 roku, w dzień przesilenia letniego, saratowski narodowo-kulturalne centrum "Polonia" na jeden wieczór zamienił się w ośrodek słowiańskiej i polskiej duszy. Obchodzono tu najbardziej mistyczne i wyczekiwane święto lata – Noc Kupały, gdy – jak głoszą wierzenia – woda łączy się z ogniem, a zioła zyskują magiczną moc.

Do zgromadzonych gości przemówił w poruszających słowach dyrektor szkoły polonijnej Antoni Sambor (Anton Kuznetsov). Jego powitanie w ojczystym języku nie brzmiało jak zwykła oficjalna formułka, lecz jako przypomnienie, że pamięć o korzeniach to nić niewidzialna, która łączy pokolenia. W jego głosie wyczuwało się szczerą dumę z tego, że starożytny obrzęd wciąż żyje w sercach ludzi, nawet z dala od historycznej ojczyzny.

Szczególnego ciepła dodała wieczorowi uczta zorganizowana z okazji święta. Uczestnicy przynieśli narodowe potrawy, zamieniając degustację w prawdziwą kulinarną podróż. Irina Kamieńska zachwyciła wszystkich autentycznym smakiem Polski – prosto z Gdańska przywiozła wyborne cukierki "śliwka w czekoladzie", które rozpływały się w ustach z nutami nostalgii. Z kolei Ludmiła Kuzniecowa, niczym dobra wróżka, upiekła wspaniałe ciasto, które stało się słodkim symbolem wspólnej jedności przy świątecznym stole.

Spotkanie nie ograniczało się jednak do poczęstunku. Uczestnicy z zapałem dyskutowali o kupalskich tradycjach: Oleg Gryzłow wspominał wróżby z wianków, Andriej Nieczajew – skoki przez ogień, a Irina Kamieńska porwała wszystkich w wirtualną podróż, pokazując zdjęcia Gdańska, gdzie to święto obchodzone jest z prawdziwie królewskim rozmachem, a średniowieczne uliczki zamieniają się w teatr żywej historii.

Dziękujemy organizatorce wydarzenia – Irinie Kamieńskiej za wspaniały wieczór, a także wszystkim obecnym.

Publikacja została przygotowana przez Kirę Moskalczuk.

Категория: Wiadomości Data:23.06.2026 |